Macierzyństwo, chwila, na którą albo się czeka, albo jest się nią zaskoczoną. Jaka by nie była jest największym cudem, jaki przytrafia się rodzicom. Kobietom. Miłość, która nigdy nie ustaje, nie słabnie. Nawet, kiedy jesteś zmęczona, chora, zła. Kochasz najmocniej na świecie. Przytulasz tu i teraz, nie za chwilę. Tulisz, kiedy idzie spać. Jesteś zawsze w gotowości, aby pomóc, aby być. Jesteś. Poświęcasz czas. Uczysz, pomagasz się rozwijać. Dogadzasz. Kochasz. Wszystko dla tej wyjątkowej, bezwarunkowej miłości.
Przychodzi czas, kiedy musisz wrócić do pracy. Kiedy czujesz, że chcesz od życia więcej, niż tylko spełnianie się w roli mamy. Myśli krążą po głowie, a wraz z nimi – wyrzuty sumienia i obawy, że ominiesz pierwsze „mama”, pierwszy krok, małe sukcesy dziecka, pierwsze rozwalone kolano. Tak, takie chwile nie wrócą. Tak, jest żal to wszystko rzucić i zająć się pracą. Tak, nie jest łatwo pamiętać w tym wszystkim o sobie. Bycie mamą to nie lada wyczyn. Jesteś lekarzem, kucharką, psychologiem, sprzątaczką, analitykiem, jesteś świetna w planowaniu, logistyce, księgowości.  Kiedy trzeba jesteś klownem, dobrą wróżką i magikiem. Gdzie w tym wszystkim miejsce na bycie pracownikiem? Latka lecą, dziecko szybko rośnie, kończy przedszkole, podstawówkę, szkołę średnią, może studia i… wyfruwa. A co z Tobą?
Lans XXI wieku We współczesnym świecie lansowane jest tylko to, co piękne, ładne, znakomite i szczęśliwe. A za sukcesem większości osób …stoją ciężkie chwile, trudne decyzje, wybory, praca po nocach, zmęczenie i ciągła gonitwa. Jeśli chcesz wrócić do pracy na etacie być może będziesz miała trochę spokojniej 😉 jeśli chcesz pracować, jednocześnie rozwijać pasję i być mamą… czeka cię zdobycie kilku szczytów Mount Everest. Nie bój się decyzji o powrocie do pracy. Nie bój się tego, że mniej czasu poświęcisz dzieciom. Zauważ plusy takiej sytuacji. Zobacz oczami swojej wyobraźni, jaki świetny przykład dasz dzieciom. Będziesz dla nich osobą decyzyjną, zaradną, która pokonuje wiele przeszkód, stawia czoła nowym wyzwaniom.
Wsparcie – ważna rzecz Na pewno masz wokół siebie ludzi, którzy Cię wesprą. Chociażby słowem, to już i tak coś. Wiele kobiet, z którymi rozmawiałam na ten temat mówiło o ogromnym wsparciu i pomocy bliskich. O tym, że każdy ma prawo się realizować również na innym polu niż macierzyństwo, rodzina i dom. O tym, jak ważny jest podział obowiązków. Nie jesteś odpowiedzialna w domu za wszystko. Naucz się delegować zadania. Angażuj dzieci w domowe obowiązki, naucz je odpowiedzialności, a w dorosłym życiu będą tylko wdzięczne. Gorzej, jeśli nie masz nikogo, wówczas musisz mieć w sobie ogrom siły, samozaparcia i umiejętność dopingowania siebie. Jeśli nie masz tego w sobie, to w ciężkich chwilach zawsze pomyśl o dzieciach. Jeśli nie dla siebie, rób to dla nich. To jest chyba wystarczająca motywacja.
Równowaga to podstawa Z początku może być ciężko nauczyć się nowej organizacji. Dodatkowe obowiązki, nieprzewidziane sytuacje. Z czasem jednak osiągniesz czarny pas organizatora tego, czego zrobić się z pozoru nie da. Nauczysz się nad wszystkim panować i odnajdziesz się w nowej sytuacji. Nie zapomnij, że we wszystkim ważna jest równowaga. Naucz się planowania. Zacznij od prostych rzeczy, jak „tygodniowe menu”. Śmiej się, ale to jest niesamowity sposób na organizację i logistykę. Rozpisz dzień po dniu każdy posiłek, zrób listy zakupów, poświęć 3 dni w tygodniu na zakup świeżych produktów. Planuj dania tak, aby nie marnować jedzenia tylko wykorzystywać to, co zostało. Z czasem zacznij planować i układać harmonogram wydarzeń rodzinnych, zastanów się przy tym, kiedy możesz mieć czas tylko dla siebie. Znajdź równowagę pomiędzy pracą, obowiązkami i rodziną. Jeśli jesteś sama, angażuj dzieci w domowe obowiązki, one będą czuć się potrzebnie, a ty będziesz miała mniej do zrobienia. Naucz ich samodzielnie odrabiać lekcje, abyś w tym czasie mogła zająć się swoją pracą lub pasją. Jeśli poświęcasz popołudnie dzieciom, zadbaj o to, aby mieć siłę by popracować wieczorem, niekiedy tylko w taki sposób wchodzi w grę. Owszem zrobisz mniej niż zakładałaś, ale lepiej robić coś małymi kroczkami i systematycznie niż nie robić nic.
Praca = pasja, praca i pasja Nikt nie powiedział, że będzie lekko, no chyba, że wyszłaś za milionera lub wygrałaś w lotto. Jeśli nie miałaś tyle szczęścia zastanów się, czy to co robisz daje Ci szczęście, czy jest, bo jest i niech tak zostanie. Praca, którą lubisz i w której się spełniasz jest prawdziwym szczęściem. Wówczas nie odczuwasz przymusu chodzenia tam. Jeśli bardzo cierpisz z powodu pracy, jeśli chodzisz zmęczona, zła i rozdrażniona zastanów się nad jej zmianą, bądź zaakceptuj ją taką, jaka jest skoro nie masz na nią wpływu ( w co wątpię) i przestań marudzić. Szkodzisz tylko sobie i ludziom wokół. Pytanie czy warto? Oddaj się temu, co cię cieszy i sprawia przyjemność. A może masz pracę, w której się realizujesz i realizujesz jednocześnie swoją pasję? A może twoja praca jest twoją pasją? Jeśli tak, to należysz do mniejszości. Doceń to i bądź wdzięczna. A uwierz, jeśli chcesz dasz radę zrobić i jedno i drugie a nawet trzecie 😉
Luksus, na który Cię stać Jeżeli wiesz, czego chcesz, szybciej to osiągniesz. Dzieci i rodzina powinny być źródłem inspiracji. Znajdź sposób na siebie, aby mieć trochę własnego szczęścia. Nie musisz być na każde zawołanie męża, dzieci i psa. Oni sobie poradzą. Bądź ich sterem i pozwól im płynąć. Znajdź chwilę dla siebie, wsłuchaj się w siebie, usłysz ten głos, który zawsze podpowiada rzeczy dobre. Naucz się kochać to, co masz, aby mieć siłę do tego, co chcesz osiągnąć. A uwierz mi tej siły każda z nas ma w sobie ogrom. Prawdziwym luksusem dzisiejszych czasów jest spokój, równowaga, czas spędzony z rodziną i realizacja siebie. Naucz się częściej doceniać siebie i to, co jest wokół, a wówczas największe bogactwo znajdziesz w sobie.

Leave a comment